poniedziałek, 26 stycznia 2026

Smutek

 Ciągle dręczy mnie myśl, że zmarnowałam sobie życie. 

Zmarnowałam potencjał.

Dałam się zamknąć w domu i zrobić z siebie kurę domową.


Tak strasznie mi przykro. 

Tak strasznie żałuję.

A teraz mam depresję i wszystkiego się boję. Cofam się w rozwoju!

————————————-

27.01

To pewnie głupio zabrzmi,

ale potrzebowałam tego dołka.

Potrzebowałam go, żeby dać sobie kopa do działania.

I obiecuje skopię każdego kto spróbuje mi to odebrać!

Jakiś czas temu znowu zaczęłam marzyć, a to już jest duży krok dla osoby, która idzie w stronę trumny zamiast cieszyć dię życiem. Tyle, że te marzenia spowodowały też ogromny ból, bo uświadomiły mi jak wiele straciłam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz