Ciągle dręczy mnie myśl, że zmarnowałam sobie życie.
Zmarnowałam potencjał.
Dałam się zamknąć w domu i zrobić z siebie kurę domową.
Tak strasznie mi przykro.
Tak strasznie żałuję.
A teraz mam depresję i wszystkiego się boję. Cofam się w rozwoju!
————————————-
27.01
To pewnie głupio zabrzmi,
ale potrzebowałam tego dołka.
Potrzebowałam go, żeby dać sobie kopa do działania.
I obiecuje skopię każdego kto spróbuje mi to odebrać!
Jakiś czas temu znowu zaczęłam marzyć, a to już jest duży krok dla osoby, która idzie w stronę trumny zamiast cieszyć dię życiem. Tyle, że te marzenia spowodowały też ogromny ból, bo uświadomiły mi jak wiele straciłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz